sobota, 8 lutego 2014

Prolog

*Nina's POV*

Z trudem szłam przez miasto zalane przez deszcz który zalewał także każdy centymetr mojego ciała..Na prawdę obawiałam się rozmowy z Ian'em, bałam się tego,że nieźle się wkurzy.Ale musiałam to zakończyć.Zrozumiałam, że tak na prawdę go nie kocham.Jedyną osobą którą obdarzam takim uczuciem jest mój przyjaciel- Andrew.Ian był moim chłopakiem tak jakoś... z przymusu?Chciał ze mną być, widziałam to od dawna lecz tego nie odwzajemniałam, ale żyje się raz chciałam zobaczyć czy nam wyjdzie.Ale tak nie jest i nie będzie.Po za tym zaczynam się go bać: chłopak zaczął coraz więcej wciągać,ćpać i Bóg wie co jeszcze, nie był narkomanem bo umiał bez tego wytrzymać, ale jednak po każdej kolejnej kresce stawał się coraz bardziej agresywny.Doszłam pod jego blok i zadzwoniłam do domofonu.Czekałam chwilkę, po czym chłopak odebrał i oznajmił mi, że zaraz będzie na dole.Gdy wybiegł z klatki chciał mnie pocałować, ale lekko go odepchnęłam.Zdziwiło go to i  to bardzo, ale zaraz na jego twarz wstąpił uśmiech.
-To o czym chciałaś porozmawiać?-obawiałam się tego, że zacznie ten temat.W sumie to już miałam poczekać z tym do kiedy indziej, ale nie mogłam tego w sobie tłumić.
-Ian...To...to koniec.-powiedziałam ledwie słyszalnie jakbym chciała żeby tego nie usłyszał, niestety tak się nie stało.
-Z czym koniec?
-No z nami.Koniec.
-Jak to koniec?!- widziałam w jego oczach złość która rozwalała go od środka.
-Ian,zrozum to.Nie kocham Cię.Nie chcę być z tobą z przymusu, nie chcę udawać tego, że Cię kocham kiedy tak nie jest.-chłopak patrzył się na mnie swoimi niebieskimi oczyma i nie wiedział co powiedzieć.Pomiędzy nami nastała cisza która mogła ciągnąć się do nieskończoności.Nie wiedziałam co mam zrobić, więc po prostu uciekłam.Zaczęłam biec w stronę centrum miasta żeby tylko nie patrzeć na Somerhaldera który najchętniej rozwalił wszystko co mu stanie na drodze.Zachowałam się lekko...sukowato?Nie ,nie mogę tak myśleć.Ian sobie poradzi,niezły z niego lovelas, nie jedna laska chciała by być na moim miejscu, u boku jednego z seksowniejszych chłopaków w całym Nowym Yorku. Biegnąc przez środek uchodnika wpadałam na różnych ludzi aż w końcu napotkałam się na Selenę, moją przyjaciółkę, która wraz z Beau prawdopodobnie szła do niej do domu..Brunetka spojrzała się na mnie swoimi oczami jakby zobaczyła ducha.Jednak gdy zobaczyła moje łzy przytuliła mnie mocno i spytała:
- Nina, wszystko dobrze?
-Tak ,znaczy nie...
-Zerwałaś w końcu z Ian'em? I bardzo dobrze!-nawet nie pozwoliła mi dokończyć, bo już znała odpowiedź, nawet nie wiem po co się pytała.
-Wiem, że dobrze, ale jednak mi go szkoda...
-Oj nie gadaj tylko chodź z nami do mnie, wyluzujesz się trochę!-Sel energicznie zaklaskała w ręce ,a Beau się do mnie uśmiechnął.Brooks i Gomez byli ze sobą dopiero parę miesięcy ale widać było, że im się układa i są ze sobą szczęśliwi.
-Nie, poradzę sobie a po za tym muszę iść już do Brada.-właśnie Brad.Nie lubiłam zostawiać go samego.Może ma te 18 lat i jest spokojny, ale jednak się o niego martwię, przecież mamy tylko siebie...-Już pójdę, do jutra!-sprintem zaczęłam biec do domu.Pod blokiem zobaczyłam palące się światło w salonie co oznaczało, że mój brat jest w domu.Wbiegłam szybko po schodach i otworzyłam drzwi od mieszkania.Kluczyki położyłam na szafce i weszłam do pokoju nie odzywając się słowem.Musiałam się szybko osuszyć, żeby nie złapać kataru.W między czasie zadzwoniłam do Andrew,żeby do mnie przyszedł.Chciałam z nim pilnie porozmawiać o naszych relacjach.Po 15 minutach zobaczyłam pod budynkiem jego samochód i za chwilę słyszałam pukanie do drzwi.Zestresowana poszłam otworzyć i ujrzałam mojego uśmiechniętego od ucha do ucha przyjaciela.Przekroczył próg mieszkania, po czym udaliśmy się do mojego pokoju.
-Andrew,musimy pogadać o czymś ważnym-słychać było, że głos mi się niemiłosiernie trzęsie.

______________________________________________
No to mały wstęp.
Witamy was na naszym Fan Fiku "Revenge", którego pisze wraz z moją przyjaciółką Julią.
Nie ma ona konta na bloggerze, także będzie mi przesyłała rozdziały a ja będę je publikować.Jest to mój 4 ff, więc mam małe doświadczenie(chyba), Jula dopiero zaczyna, toteż prosimy o wyrozumiałość.
Jest to coś w stylu Darka ,wiecie, coś w ten deseń.Prolog jest krótki tak jak każdy, lecz rozdziały będą już dłuższe.Mamy nadzieję że będzie tu dużo komentarzy,wyświetleń i będziemy tu mogły dla kogoś wchodzić i że będziecie się cieszyć każdym nowym rozdziałem x 

P.S:Postaramy się o szablon i trailer na razie jest jak jest.




4 komentarze:

  1. No, no, noo.. Fajnie się zaczyna. ;) Widać, że wkładacie w to trochę pracy! :D Wiem jak trudno jest pisać, więc z radością będę czekać na dalsze rozdziały! :D xxx
    Zapraszam ròwnierz do siebie.. Mam nadzieję, że Wam się spodoba! ;)
    http://catchmecauseimfallingdown.blogspot.com/
    Pozdrawiam @pauLa516 xxx

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwiastun nie zostanie wykonany z powodu braku buttonu. Bajkowe Zwiastuny

    OdpowiedzUsuń

Szablon wykonany przez Lady Spark